Optymalizacja• 6 min czytania

Optymalizacja konwersji oferty: grafika i cena

Jak grafika, kolejność zdjęć i sposób pokazania ceny wpływają na konwersję oferty w sklepie i na marketplace. Praktyczna lista bez mitów.


Konwersja zaczyna się po kliknięciu


Kliknięcie w ofertę to dopiero połowa drogi. Kupujący wchodzi na stronę produktu i w kilka chwil sprawdza: czy to dokładnie to, czego szukam, czy cena jest uczciwa i czy mogę zaufać sprzedawcy. Konwersja – odsetek odwiedzin zakończonych zakupem – zależy od tego, jak dobrze oferta odpowiada na te trzy pytania.


W tym artykule skupiamy się na dwóch elementach, które najczęściej rozjeżdżają się ze sobą: grafice i cenie. O tytułach i opisach piszemy w osobnych poradnikach, linki znajdziesz na końcu.


Galeria zdjęć jako ścieżka do decyzji


Kolejność zdjęć to scenariusz, który kupujący przegląda od lewej do prawej. Dobra galeria odpowiada na pytania w takiej kolejności, w jakiej się pojawiają:


1. Zdjęcie główne – cały produkt, czytelnie, na neutralnym tle.

2. Produkt z innej strony – tył, bok, spód.

3. Detal – materiał, szwy, złącza, wykończenie.

4. Skala – produkt w dłoni, na osobie, obok znanego przedmiotu.

5. Zawartość zestawu – wszystko, co jest w paczce, i nic ponadto.

6. Produkt w użyciu – scena, która pomaga wyobrazić sobie korzystanie z niego.


Na eBay limit to 24 zdjęcia na ofertę (pomoc eBay), na Vinted 20 (zasady katalogu Vinted). Nie musisz wykorzystywać wszystkich – ważniejsze, żeby żadne pytanie z listy nie zostało bez odpowiedzi.


Grafika musi pasować do ceny


Kupujący porównuje to, co widzi, z tym, ile ma zapłacić. Problem pojawia się, gdy te dwa sygnały sobie przeczą:


  • Drogi produkt, przypadkowe zdjęcie – ciemne ujęcie na tle kuchennego blatu sprawia, że cena wydaje się zawyżona.
  • Tani produkt, zdjęcie „premium” – dramatyczne światło i luksusowa scena budzą oczekiwania, których produkt nie spełni. Efekt: rozczarowanie i zwroty.
  • Różne zdjęcia w jednej kategorii – jeśli Twoje oferty wyglądają, jakby pochodziły z pięciu różnych sklepów, trudniej uwierzyć, że za cenami stoi przemyślana oferta.

  • Zasada: jakość prezentacji powinna być spójna z poziomem cenowym i wiernie pokazywać produkt. Zdjęcie ma pomóc zrozumieć, za co się płaci – nie obiecywać więcej.


    Cena pokazana uczciwie i czytelnie


    Konwersję często obniża nie sama cena, ale niejasność wokół niej.


  • Koszt całkowity – jeśli wysyłka jest droga, kupujący dowie się o tym w koszyku i odejdzie. Pokaż ją wcześniej albo wlicz w cenę.
  • Warianty – cena przy każdym rozmiarze czy kolorze powinna być widoczna, zanim kupujący wybierze wariant.
  • Promocje – jeśli obniżasz cenę we własnym sklepie, pamiętaj o przepisach o informowaniu o obniżkach cen (m.in. o podawaniu najniższej ceny sprzed obniżki). Aktualne wymogi sprawdź w przepisach lub skonsultuj z prawnikiem.
  • Końcówki cen – zapis typu 49,99 zł zamiast 50 zł to popularna praktyka, ale nie zastąpi dobrej oferty. Jeśli testujesz, rób to na własnych danych.

  • Gdzie wolno pokazać promocję na grafice


    Badge „-20%” czy „Nowość” na zdjęciu kusi, ale nie wszędzie jest dozwolony:


  • eBay – zasady zabraniają dodawania do zdjęć tekstu, grafik i materiałów marketingowych (zasady zdjęć eBay).
  • Amazon – według wytycznych Amazon dla sprzedawców zdjęcie główne ma być bez dodatkowego tekstu i grafik.
  • Google Merchant Center – zdjęcia produktów nie mogą zawierać tekstu promocyjnego, cen ani wezwań do działania (pomoc Google Merchant Center). Jeśli Twój sklep wysyła produkty do Google, nie używaj tam zdjęć z badge’ami.
  • Vinted – zdjęcia mają pokazywać przedmiot takim, jaki jest, bez edycji.
  • Własny sklep – na banerach, w kategoriach czy w mediach społecznościowych masz pełną swobodę. To najlepsze miejsce na grafikę promocyjną.

  • Sygnały zaufania obok ceny


    Przy porównywalnej cenie wygrywa oferta, która wydaje się bezpieczniejsza:


  • jasne warunki zwrotu i czas wysyłki,
  • opinie i oceny (prawdziwe, nie dopisane),
  • realne zdjęcia detali i wad przy rzeczach używanych,
  • dane sprzedawcy łatwe do znalezienia w sklepie internetowym.

  • Przykład hipotetyczny: lampka biurkowa


    Przykład jest wymyślony na potrzeby poradnika.


    Oferta lampki biurkowej ma sporo wejść, ale mało zamówień. Analiza pokazuje trzy problemy: jedno zdjęcie na szarym tle, brak informacji o długości kabla i koszt wysyłki widoczny dopiero w koszyku. Sprzedawca dodaje zdjęcie na białym tle, zdjęcie lampki na biurku obok laptopa (skala), zbliżenie na przełącznik, dopisuje parametry i pokazuje koszt dostawy przy cenie. Efekt mierzy po dwóch tygodniach na tych samych wskaźnikach.


    Lista kontrolna konwersji


  • Czy galeria odpowiada na pytania: całość, detal, skala, zestaw, użycie?
  • Czy zdjęcia pasują do poziomu cenowego i wiernie pokazują produkt?
  • Czy koszt dostawy jest widoczny przed koszykiem?
  • Czy promocje na grafice są tylko tam, gdzie platforma na to pozwala?
  • Czy warunki zwrotu i wysyłki są łatwe do znalezienia?

  • Tytuł i opis to kolejne elementy oferty: zobacz jak napisać tytuł ogłoszenia na OLX, Vinted i eBay oraz jak napisać opis produktu do sklepu i ogłoszenia.


    Spójną galerię z jednego zdjęcia przygotujesz w AllGrafika.pl: zdjęcie na białym tle, scenę lifestyle, zdjęcie w użyciu czy kolaż z kilku ujęć, a przy eksporcie wybierzesz format pod OLX, eBay, Amazon lub własny sklep. Opcjonalny badge promocyjny dodawaj tylko tam, gdzie zasady platformy na to pozwalają.


    ← Przejdź do AllGrafika.pl


    Gotowy na profesjonalne zdjęcia produktowe?

    Wypróbuj AllGrafika.pl za darmo – 10 generacji gratis, bez karty kredytowej.

    Zacznij za darmo →

    Przeczytaj również