Optymalizacja• 6 min czytania

Metryki sprzedaży: co mierzyć poza CTR zdjęć

CTR to tylko jeden wskaźnik. Zobacz, jakie metryki w sklepie i na marketplace mówią, czy Twoje zdjęcia produktowe naprawdę sprzedają.


Wysoki CTR nie zawsze oznacza dobrą ofertę


Wyobraź sobie ofertę, w którą klika wyjątkowo dużo osób. Brzmi świetnie – dopóki nie okaże się, że większość z nich wychodzi po kilku sekundach, a ci, którzy kupili, częściej odsyłają produkt. Zdjęcie przyciąga uwagę, ale coś w nim wprowadza w błąd.


CTR (odsetek osób, które kliknęły po zobaczeniu oferty) mówi tylko o pierwszym kroku. Żeby ocenić, czy zdjęcia produktowe pomagają sprzedawać, potrzebujesz kilku wskaźników naraz. Poniżej opisujemy, co mierzyć i gdzie szukać tych danych – we własnym sklepie i na marketplace’ach.


Konwersja – czy wejścia kończą się zakupem?


Współczynnik konwersji to odsetek wizyt na stronie produktu, które kończą się zamówieniem. Zestawienie go z CTR mówi więcej niż każda z tych liczb osobno:


  • Dużo kliknięć, mało zakupów – zdjęcie obiecuje coś, czego strona oferty nie potwierdza. Sprawdź, czy scena lub światło nie pokazują produktu korzystniej, niż wygląda w rzeczywistości, albo czy cena i koszt dostawy nie zaskakują.
  • Mało kliknięć, dużo zakupów – oferta przekonuje tych, którzy już weszli, ale zdjęcie główne słabo konkuruje na liście wyników. Tu warto popracować nad czytelnością pierwszego kadru.
  • Mało jednego i drugiego – problem może leżeć poza zdjęciem: w cenie, tytule albo dopasowaniu do zapytania.

  • Zachowanie na stronie produktu


    We własnym sklepie narzędzie analityczne (np. Google Analytics 4) pokaże, jak ludzie zachowują się po wejściu na kartę produktu:


  • Czas zaangażowania – bardzo krótkie wizyty po wejściu z wyników wyszukiwania mogą oznaczać, że zdjęcie budziło inne oczekiwania.
  • Przewijanie galerii – jeśli Twój motyw sklepu pozwala śledzić kliknięcia w kolejne zdjęcia, zobaczysz, czy kupujący szukają w galerii brakujących informacji.
  • Dodania do koszyka bez zakupu – sygnał, że problem pojawia się później: w koszcie dostawy, formach płatności lub czasie wysyłki.

  • Na marketplace’ach dostęp do takich danych jest ograniczony i różni się między platformami. Zwykle w panelu sprzedawcy znajdziesz przynajmniej wyświetlenia, odwiedziny i sprzedaż – sprawdź, co dokładnie oferuje Twoje konto.


    Zwroty i ich przyczyny


    Zwrot to najdroższy sygnał, że prezentacja produktu mija się z rzeczywistością: płacisz za logistykę, obsługę i ryzykujesz negatywną opinię. Zbieraj przyczyny zwrotów w prostym arkuszu i szukaj powtórzeń:


  • „Inny kolor niż na zdjęciu” – sprawdź balans bieli i to, czy scena nie zmienia odbioru barwy.
  • „Myślałem, że to zestaw” – zdjęcie pokazuje więcej elementów, niż jest w paczce.
  • „Mniejsze, niż się wydawało” – w galerii brakuje ujęcia, które pokazuje skalę.
  • „Inny materiał” – brakuje zbliżenia na fakturę.

  • Więcej o tym, jak ograniczać zwroty zdjęciami, przeczytasz w artykule jak zmniejszyć zwroty dzięki lepszym zdjęciom.


    Pytania i wiadomości od kupujących


    Pytania to darmowe badanie użyteczności oferty. Jeśli kilka osób pyta o to samo, zdjęcia albo opis nie odpowiadają na tę kwestię.


  • Pytania o wymiary – dodaj ujęcie ze skalą i wymiary w opisie.
  • Pytania o zawartość – pokaż wszystkie elementy zestawu na jednym zdjęciu.
  • Pytania o stan – przy rzeczach używanych pokaż zbliżenia na ślady użytkowania.

  • Licz te pytania przed zmianą zdjęć i po niej. Spadek liczby powtarzających się pytań to dobry znak, nawet jeśli sprzedaż jeszcze się nie zmieniła.


    Opinie kupujących


    W opiniach szukaj słów związanych z wyglądem: „zgodny ze zdjęciem”, „wygląda inaczej”, „kolor”, „rozmiar”. To bezpośrednia informacja zwrotna o tym, czy prezentacja produktu jest uczciwa.


    Sezonowość i inne zakłócenia


    Zanim przypiszesz zmianę wyniku nowemu zdjęciu, upewnij się, że porównujesz porównywalne okresy. Ruch zmienia się w czasie świąt, wyprzedaży, wakacji czy na początku miesiąca, a także po zmianie ceny lub pojawieniu się nowego konkurenta. Porównuj podobne tygodnie, a w miarę możliwości ten sam okres rok do roku.


    Prosty zestaw wskaźników na start


    Nie potrzebujesz rozbudowanego dashboardu. Wystarczy arkusz z kolumnami:


  • data zmiany i opis zmiany (np. nowe zdjęcie główne),
  • wyświetlenia i wejścia w ofertę,
  • liczba zamówień,
  • liczba zwrotów i ich przyczyny,
  • liczba powtarzających się pytań.

  • Uzupełniaj go raz w tygodniu dla kilku najważniejszych ofert.


    Od danych do decyzji


    Zmieniaj zdjęcie wtedy, gdy masz konkretną hipotezę, a nie tylko niski wynik. Na przykład: „dużo kliknięć, mało zakupów i pytania o rozmiar – dodam ujęcie ze skalą i sprawdzę za dwa tygodnie”. Jak porównywać wersje zdjęć, opisujemy w artykule jak zwiększyć CTR testami A/B.


    Warianty zdjęć do takich porównań – np. białe tło, scenę lifestyle albo kolaż z kilku ujęć – przygotujesz w AllGrafika.pl z jednego zdjęcia produktu. Pierwsze 5 grafik jest bezpłatnych po potwierdzeniu adresu e-mail.


    ← Przejdź do AllGrafika.pl


    Gotowy na profesjonalne zdjęcia produktowe?

    Wypróbuj AllGrafika.pl za darmo – 10 generacji gratis, bez karty kredytowej.

    Zacznij za darmo →

    Przeczytaj również